środa, 15 lipca 2015


Minionki na prawdę istnieją :)



Jeden zagościł na moim balkonie. Powąchał lawendę,


 i sprawdził jak się maja pomidorki :)




Jest wykonany  techniką filcowania wełny na sucho. Ma 12 cm wysokości . Ręce i  nogi ruchome na drucianej konstrukcji.



Tak jak ja lubi kwiaty pelargonii i lawendy 




I znowu pada deszcz ...


Miłego, pogodnego wieczoru :)

2 komentarze:

  1. Minionek przyrodnik:) piękne wyszedł ,a kwiatuszki cudne,masz bardzo ukwiecony balkon:)

    OdpowiedzUsuń