środa, 17 lipca 2013

COŚ ZA COŚ........


Moi drodzy :) zapraszam Was do udziału we wspaniałej inicjatywie jaką zaproponowała Iga , 
 mama malutkiego Szymonka,którego losy śledziła cała Polska. 
Zacytuję Izę:):
 " Z nowym dniem przyszły nowe siły i nowe pomysły. Doszłam do wniosku, że trzeba energię mądrze spożytkować, do czego namawiam i Was. W mojej głowie powstał regulamin konkursu „Coś za coś” – szyjemy maskotki dla chorych dzieci. Zadanie konkursowe polega na zaprojektowaniu i wykonaniu maskotki do ćwiczeń z Integracji Sensorycznej. Dla przypomnienia dodam, że zabawka taka musi zostać bardzo solidnie wykonana (najlepiej podwójny szew) z tkanin o różnej fakturze, w rozmaitych deseniach i kolorach (pobudzających wzrok). Maskotka powinna mieć różne chwytki i kształtki, w zakamarkach należy umieścić fasolę lub groch, by stymulować zmysł dotyku, czy elementy dźwięczące (ćwiczące słuch)." 
Uważam że to wspaniały pomysł , w ten sposób sprawimy ,że na twarzach dzieci pojawi się uśmiech a my świetnie spędzimy czas podczas pracy!! Zapraszam do rozpowszechniania i udostępniania tego linku , u siebie na fb, nk, oraz na naszych blogach!! z linkiem do Kurlandii
Wszystkim za wsparcie oraz chęć wzięcia udziału w tej zabawie z góry dziękujemy!!!!!
Zapoznajcie się z regulaminem :)) 
i do dzieła !!! szyjemy zabawki dla dzieci!!!
Wzgórze Twórczych Serc wspiera akcję
przygotowuje nagrody dla uczestników oraz same szyjemy zabawki.

jaka zabawka może być?? to proste każda:))
uszyta z kolorowych materiałów najlepiej podwójnym szwem 
Napchajcie w ogon grochu i zróbcie pstrokate łaty i super zabawka do integracji sensorycznej!

to nie trudne , nie bójcie się!!!
w necie jest dużo szablonów do szycia , a może zrobicie woreczek???
kolorowy jak tęcza??
to takie proste a jaką radość sprawi dziecku!!! 

niedziela, 7 lipca 2013

Sznaucer Roland

Połamałam  ulubioną igłę, zostały takie, których  zbytnio nie lubię, w Ostródzie  nie mają takich więc zostaje coś w internecie poszukać i walczyć dalej tymi z którymi się nie dogaduję ...
Pomimo problemów powstał nowy piesek, tym razem  na specjalne zamówienie , sznaucer Roland.

Jest dość duży,11cm wysokości i 14 długości.
Miłego popołudnia

poniedziałek, 1 lipca 2013

York "Dafne"




  Kochani dziękuję za to ,że po  prostu Jesteście !!!

Dafne to kolekcjonerska miniaturka rasy York. Pieska wykonałam z czesanki wełnianej, filcowanej na sucho, na szkielecie z drucika, dzięki temu piesek może obracać głowę na boki . Wielkość około 9 cm wysokości.  Praca dla dużej dziewczynki .




A dla mojej córeczki breloczek do telefonu:



Miłego popołudnia :)