niedziela, 19 października 2014

Po długiej przerwie

 Z różnych przyczyn dawno nie zaglądałam na bloga i mało powstało nowych rzeczy, ale mam nadzieję to naprawić :)
Powstał nowy terier walijski.

 Z nowych prac filcowanych jest jeszcze "Dyniusia", która była fantem na Bazarku dla Konrada https://www.facebook.com/events/1565539670334814/


i wesoła choinka.
Dziękuję za odwiedziny :)


czwartek, 8 maja 2014

Nowa akcja Wzgórza twórczych serc !!!

Witajcie "Serducha kochane".
Mieliśmy dłuższą przerwę w organizowaniu kolejnych akcji, ale pora powrócić. Święta za nami, wiosna w pełni, a nasze pełne miłości serca są gotowe na dzielenie się nią z innymi- potrzebującymi. Pragniemy Was zaprosić do udziału w akcji motylkowej dla hospicjum.
Dlaczego motylkowej? Otóż motywem przewodnim jest motyl. Tym razem nie wysyłamy różnych fantów tylko same motylki .

Można słać wszelkie motyle : szyte,malowane, plecione, z papieru, szydełkowe, a nawet kartki z motylami - co fantazja Wam podpowie...
Motyle te będą sprzedawane na Jarmarku Świętojańskim między 13 - 29 czerwcem 2014 w Poznaniu. Dochód będzie przekazany dla Hospicjum Palium. Tu jest adres na jaki można słać prace adres:
Agnieszka Kaluga Hospicjum Pallium
Os. Rusa 25 a 61-245 Poznań
Więcej można poczytać na stronie http://motyliwolontariat.hospicjum-palium.pl/
oraz
http://hospicjum-palium.pl/?jak-zglosic.html





 Gorąco zachęcamy do udziału i do udostępniania informacji o tejże akcji. Każdy motylek może pomóc uskrzydlić podopiecznych hospicjum. To jak dołączycie?

piątek, 21 marca 2014

Nowy piesek - English shepherd


Psie smutki

Na brzegu błękitnej rzeczki
Mieszkają małe smuteczki.


Ten pierwszy jest z tego powodu,
Że nie wolno wchodzić do ogrodu


 Drugi - że woda nie chce być sucha,
Trzeci - że mucha wleciała do ucha, 


 A jeszcze, że kot musi drapać,
Że kura nie daje się złapać,
Że nie można gryźć w nogę sąsiada 


 I że z nieba kiełbasa nie spada,
A ostatni smuteczek jest o to,
Że człowiek jedzie, a piesek musi biec piechotą.


 Lecz wystarczy pieskowi dać mleczko
I już nie ma smuteczków nad rzeczką. 

autor Brzechwa Jan